Podróżnicze inspiracje II

     W kolejnym poście (poprzedni tutaj), chciałabym podzielić się z Wami następnymi miejscami z mojej podróżniczej "bucket list". Tym razem, tematem przewodnim jest północ wraz z jej surową i zachwycającą przyrodą, ale także z niesamowitą architekturą w miastach. Nie jest tam tak ciepło, jak w moim ukochanym Rzymie, ale te widoki wynagradzają wszystko!

1. Islandia


Ta przyroda! - to jedyne, co ciśnie mi się na usta (albo na palce). Kiedy polecę do Islandii, wypożyczę samochód, będę godzinami jeździć po kraju i po prostu podziwiać takie widoki. No i pić ciepłą herbatkę, bo zimno tam jak w zamrażarce, a ja jestem okropnym zmarzluchem. Ale i tak warto! 



Dla takiego kościoła jestem w stanie zejść z dzikich szlaków i przyjechać do miasta!


2. Norwegia


Kolejny kraj, który wprost oszołamia naturą. Ten sam plan co na Islandię - wypożyczam samochód, piję herbatkę (albo kawę, żeby doczekać zorzy polarnej), a w nocy obserwuję widowisko na niebie. Mogę już kupować bilety?





3. Szwecja


Będę się za bardzo powtarzać, jeśli znów będę zachwycać się przyrodą? Okej, w takim razie - tutaj też mają ciekawe miasta! Najlepszym przykładem (i najpopularniejszym) jest chyba stolica. Po Sztokholmie chciałabym się przejść z książką Larssona i odnaleźć miejsca, w których pracował Blomkvist czy mieszkała Salander. No i wejść do biblioteki, która wygląda całkiem zachęcająco.





4. Anglia


W Anglii miałam już przyjemność być, ale tylko w Londynie. Chociaż stolica bardzo mi się podobała, wiem, że kraj ma do zaoferowania dużo więcej (już ani słowa o przyrodzie, tylko zdjęcia, obiecuję!). Ten punkt z listy wydaje się być możliwym do zrealizowania najszybciej, już nawet zaczęłam coś tam planować... Wiem na pewno, że chciałabym przejechać cały kraj wzdłuż i wszerz, zobaczyć takie miasta jak Oxford, Brighton czy Liverpool (no bo co to za wyjazd do Anglii bez meczu Liverpoolu - Jasiek by mnie pochwalił za takie rozumowanie). No ale do stolicy też chętnie wrócę - w końcu trzeba podokarmiać wiewiórki w Hyde Parku!





Katedra św. Pawła. Moim zdaniem pasuje do dzielnicy jak pięść do nosa, ale i tak jest super!


5. Szkocja


Kraj, który po prostu wygląda jak z bajki. Ruiny zamków, piękna natura (meh, znów to napisałam) i zachwycająca architektura w miastach. Gdyby nie to, że Szkotów za nic nie da się zrozumieć, mogłabym się tam przeprowadzić!





Sprawdź także:

1 komentarz :

  1. widzę że Ciebie interesują głównie kraje północne mnie też tam bardzo ciągnie, ale oprócz tych któe wymieniłaś chciałabym odwiedzić ten z zupełnie inne strony świata - Nową Zelandię.
    Uwielbiam się tez tak nakręcać zdjęciami z internetu :D
    Życzę żeby udało Ci się te kraje zobaczyć :)
    i dziękuję za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.