Rok blogowania - podsumowanie

To już rok bloga! Nadal nie wierzę, że tyle tu wytrzymałam...


     Nadal jestem w szoku, że już tak długo prowadzę bloga! Ja, ze swoim słomianym zapałem, ogromną skłonnością do lenistwa i rzadkowystępującą kreatywnością. Łał! Ale powiem Wam, że to całe blogowanie bardzo mi się podoba i chyba zostanę na dłużej! 

     Dziś mija równa rocznica mojego blogowania, bo pierwszy wpis (o Rzymie, of kors) dodałam właśnie dziewiątego lutego 2014, Na początku było trudno - przede wszystkim z motywacją i pomysłami. Czasem nie miałam "weny" i powstawały dwa wpisy na miesiąc (jak te wakacje rozleniwiają!), a i zdarzały się rekordowe miesiące liczące po dziesięć wpisów. No tutaj się postarałam, nie zaprzeczycie! Przez ten rok pisanie weszło mi w nawyk do tego stopnia, że oprócz bloga prowadzę dziennik, w którym zapisuję najważniejsze przemyślenia. Nie codziennie, bo nie lubię się do niczego zmuszać, ale sprawia mi to przyjemność. Cztery, pięć lat temu w ogóle nie pomyślałabym, że pisanie będzie dla mnie... zabawą! 

     Okej, a jak wygląda ten rok w liczbach? Na bloga dodałam sześćdziesiąt sześć wpisów, łączna liczba wyświetleń to prawie dwadzieścia sześć tysięcy, a obserwatorzy dobili niemal czterdziestki. Łał (znów)! Nie sądziłam, że a/ ktokolwiek będzie chciał wejść na tę stronę, b/ ktokolwiek będzie chciał mnie obserwować! Dziękuję Wam za każde wejście i każdy komentarz!

    Chciałabym Wam też podziękować za wielkie wsparcie, którego udzieliliście mi w związku z konkursem na Tekst Roku 2014! Jeszcze nie wiem, czy udało mi się przejść dalej (dlatego wciąż proszę o głosy), ale i tak: to ile ludzi zagłosowało (ponad sześćdziesiąt albo i więcej!), ile osób zaangażowało się w zbieranie głosów - udostępnienie albo żebranie o głosy razem ze mną. Wielkie dzięki! Nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy, że chcieliście (lub zostaliście zmuszeni he he) oddać na mnie swój głos. 

     A jakie mam plany na następny rok blogowania? Właściwie żadne. Chciałabym prowadzić ten blog tak jak dotychczas, bo obecna forma bardzo mi odpowiada. No, może postaram się pisać bardziej regularnie, ale nic nie mogę obiecać - ja naprawdę nie lubię się do czegoś zmuszać! W odległej przyszłości chciałabym żeby było tu jeszcze więcej podróży, co teraz jest średnio możliwe, biorąc pod uwagę że nie wyjeżdżam piętnaście razy w roku (niestety). Mam nadzieję, że i Wam się tutaj podoba i że polubiliście nowy wygląd strony. 

     Jeszcze raz wielkie DZIĘKUJĘ! 



Sprawdź także:

9 komentarzy :

  1. Życzę dalszego prowadzenia i sukcesów ! ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. życze kolejnych i kolejnych urodzin bloga! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny wygląd bloga hihihi :P
    zapraszam do siebie bo widze ze mamy podobne gusta :D
    http://shollove.blogspot.com/ dopiero zaczynam :) obserwujemy? :>

    OdpowiedzUsuń
  5. haha blogerskie siski czy coś :D
    za taki dobry gust w wyborze wyglądu obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie dzięki konkursowi tu trafiłam, przejrzałam kilka wpisów i zamierzam zostać na dłużej. Przyjemnie tu u Ciebie. Życzę powodzenia w konkursie i wielu pomysłów na kolejny rok blogowania. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! cieszę się, że Ci się tu podoba :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.